Posty

Wyświetlam posty z etykietą Dystopie

Książkowy update

Obraz
Nie miałam ostatnio zupełnie czasu, żeby dzielić się moimi książkowymi przemyśleniami, zamieszczam więc pod spodem kilka mini-recenzji wybranych pozycji, które udało mi przeczytać jeżdżąc tramwajem z Alei (gdzie studiuję teraz językoznawstwo) na Ruczaj (gdzie kontynuuję szlifowanie programistycznych umiejętności). OBSIDIO Jakoś ta seria wydaje mi się niezmiennie urocza (szczególnie ze względu na sztuczną inteligencję i hakerskie zdolności głównych bohaterek). "Obsidio" to trzecia i ostatnia część, jedyna którą przeczytałam po angielsku (udało mi się wyszukać tę książkę w praskiej księgarni i kupić ją za bony, które dostałam od pracodawcy). Nie jest już tak zaskakująca i robiąca wizualne wrażenie jak początek serii, ale utrzymuje niepowtarzalny klimat poprzedniczek. Zapiski grupy Illuminae zdecydowanie nadają się na przyjemne książki-przerwy od cięższej literatury. PESTKI Bardzo polecam "Pestki", przebrnęłam (przepłynęłam?) przez nie błyskawi...

Dwie mroczne wizje przyszłości z pierwszej połowy ubiegłego stulecia

Obraz
"Rok 1984" Orwell'a (1949) i "Nowy wspaniały świat" Huxley'a (1932) przedstawiają dwie przerażające wizje rzeczywistości, w których panuje harmonia i stabilność, lecz ludzie są zniewoleni i kontrolowani. Na każdym kroku przez ekran telewizora (Orwell) lub nawet jeszcze przed urodzeniem - przez odpowiednie "wybutlowanie", a później uwarunkowanie i hipnopedię (Huxley). Obydwie powieści wywierają ogromne wrażenie na czytelniku i nie sposób o nich zapomnieć po lekturze. Antyutopie stworzone przez dziewiętnastowiecznych twórców są bardzo przemyślane i wyraziste. Każdy element wykreowanych systemów jest na swoim miejscu i ma odpowiednie znaczenie. Żaden sprzeciw przeciwko zastanemu stanowi nie ma tam sensu. Te systemy działają idealnie i choć są okrutne, jednostka nie może wyłamać się z narzuconego rytmu. Za harmonię tych dwóch porządków odpowiadają przed wszystkim: - ograniczony dostęp ludzi do wiedzy - fałszowanie / maskowanie / uciekani...