Posty

Wyświetlam posty z etykietą Moje recenzje

Siedem Sióstr - saga o miłości, której nie ogranicza żaden kontynent

Obraz
 " Miłości nie ogranicza odległość ani żaden kontynent. Oczyma sięga gwiazd. " - ten cytat z pierwszej części sagi o siedmiu siostrach D'Aplièse staje się mottem całej serii. Lucinda Riley, brytyjska pisarka irlandzkiego pochodzenia, z każdą książką siostrzanego cyklu zabiera nas w inny zakątek świata, do przeszłości i teraźniejszości, pokazując silne kobiece charaktery, trudności z jakimi się muszą mierzyć i różne oblicza miłości. O serii dowiedziałam się przypadkiem, natrafiając na smutną wiadomość o śmierci autorki i zapowiedzi ostatniego tomu, który ma zostać wkrótce dokończony przez jej syna. Choć pierwszą część uznaję za najsłabszą, zaintrygowała mnie na tyle, że chętnie sięgnęłam po kolejne, z których każda coraz bardziej mi się podobała. Książki z cyklu "Siedem Sióstr" są napisane w sposób bardzo przemyślany, warto docenić skrupulatną pracę autorki nad każdym tomem - przeprowadzane wywiady, dokładne badania i poszukiwania na temat opisywanych postaci, kr...

Książkowy update - kilka pozycji o branży technologicznej

Obraz
Zamieszczam kilka recenzji książek o branży technologicznej, które ostatnio miałam okazję przeczytać. Zachęcam do lektury!

Dzikie Łabędzie

Obraz
Wyjątkowo dużo czasu zajęło mi przebrnięcie przez tę książkę i w międzyczasie przeczytałam kilka innych. Mimo wszystko, zdecydowanie warto było się z nią zapoznać. To bardzo dokładna, rzetelnie napisana i poruszająca opowieść o trzech kobietach, babci, matce i córce, oraz okrutnym świecie maoistycznych Chin, w którym przyszło im żyć. Każda z nich zmagała się z innymi trudnościami - babka miała skrępowane stopy, matka, urzędniczka partii komunistycznej, była bez powodu torturowana i zesłana do obozu, a młoda Jung, autorka książki opisująca losy swojej rodziny i zarazem wszystkich Chińczyków, po śmierci Mao ledwo wydostała się kraju.   Przed lekturą współczesne Chiny wydawały mi się pięknym i umiarkowanie spokojnym krajem, choć wiedziałam, że ich mieszkańcy żyli przez pewien okres pod dyktaturą i mieli ograniczoną wolność. Książka pokazała mi jak brutalna była polityka Mao Tse-tunga i do bezsensownej śmierci jak ogromnej liczby ludności się przyczynił (źródła podają a...

Nie opuszczaj mnie

Obraz
"Nie opuszczaj mnie" to ciekawa i dość tragiczna powieść japońskiego noblisty, Kazuo Ishiguro. Miejsce akcji to anty-utopijna wizja XX-wiecznej Anglii, tym samym podczas lektury książka przywodzi na myśl "Rok 1984" Orwella i "Nowy wspaniały świat" Huxley'a.  Powieść utrzymana jest w aurze tajemnicy, nie dowiadujemy się wszystkiego od razu, ale stopniowo odkrywamy kolejne elementy układanki. Jesteśmy w tym dochodzeniu do prawdy w podobnej sytuacji jak główna bohaterka (i w ogóle cała grupa, którą opisuje) - nie mówi nam się wszystkiego, a te strzępki informacji, które otrzymujemy pojawiają się w przypadkowych momentach, bez wcześniejszego napięcia przed punktem kulminacyjnym.  To nasze odkrywanie łączy się z nadzieją (pewną naiwnością, a może przyzwyczajeniem do oczekiwania dobrych zakończeń). Mimo, że spodziewamy się, jak ta prawda wygląda, mimo, że mamy przeczucie, czego się spodziewać (od samego początku), podobnie jak Kathy i Tommy ufamy,...

Książkowy update

Obraz
Nie miałam ostatnio zupełnie czasu, żeby dzielić się moimi książkowymi przemyśleniami, zamieszczam więc pod spodem kilka mini-recenzji wybranych pozycji, które udało mi przeczytać jeżdżąc tramwajem z Alei (gdzie studiuję teraz językoznawstwo) na Ruczaj (gdzie kontynuuję szlifowanie programistycznych umiejętności). OBSIDIO Jakoś ta seria wydaje mi się niezmiennie urocza (szczególnie ze względu na sztuczną inteligencję i hakerskie zdolności głównych bohaterek). "Obsidio" to trzecia i ostatnia część, jedyna którą przeczytałam po angielsku (udało mi się wyszukać tę książkę w praskiej księgarni i kupić ją za bony, które dostałam od pracodawcy). Nie jest już tak zaskakująca i robiąca wizualne wrażenie jak początek serii, ale utrzymuje niepowtarzalny klimat poprzedniczek. Zapiski grupy Illuminae zdecydowanie nadają się na przyjemne książki-przerwy od cięższej literatury. PESTKI Bardzo polecam "Pestki", przebrnęłam (przepłynęłam?) przez nie błyskawi...

"Becoming" Michelle Obama

Obraz
Jak tylko zobaczyłam w księgarni tę książkę, nie mogłam powstrzymać się od kupienia, szczególnie że kilka(naście) dni wcześniej widziałam jej filmik promocyjny, w którym Michelle zachęcała do przeczytania tej autobiografii - zbioru wspomnień z okresu prezydentury Baracka Obamy i nie tylko. "Becoming", czyli "stając się" jest podzielona na trzy części: "Moja historia", "Nasza historia" i "Większa historia". Na początku patrzymy na Michelle jako na małą dziewczynkę dorastającą przy Euclid Avenue w rodzinie potomków niewolników. Ma kochającą matkę, która poświęca dla dzieci całą swoją energię, wytrwałego i pełnego optymizmu ojca, który cierpi na stwardnienie rozsiane i wysportowanego przebojowego brata torującego jej drogę przez życie. Michelle opisuje siebie jako zwykłą czarną dziewczynę, która dzięki determinacji, woli zmiany świata na lepsze i wsparciu rodziny i przyjaciół pnie się w górę kariery. 

Dwudźwięk - debiutancka książka Aleksandry Bułat

Obraz
„Dwudźwięk” to książka, nad którą nie można przejść obojętnie. Ten zbiór dwóch pozornie bardzo różnych opowiadań angażuje czytelnika w swego rodzaju grę, zachęcając do dokładnej analizy postaci, próby zrozumienia ich zachowań i motywów. Stawia trudne pytania i nie daje odpowiedzi. Wymaga. Autorka rysuje świat przedstawiony w specyficznym układzie współrzędnych. Pierwsza oś to czas – na dwóch biegunach mamy przeszłość i teraźniejszość. Ta oś nie wybiega zanadto do przodu - przyszłość w przypadku obu tekstów jest nieostra, stanowiąca zagadkę, do której rozwiązania mamy niewiele podpowiedzi. Druga oś to narracja, perspektywa patrzenia. Z jednej strony mamy Marię (Ars Amandi) i Magdalenę (Ars Moriendi), z drugiej Camille (Ars Amandi) i Rosi (Ars Moriendi). Bohaterki zupełnie inaczej postrzegają świat, dotykają je inne problemy. W dość ogólnych słowach można powiedzieć, że Maria i Magdalena są po stronie refleksyjności, świadomego przeżywania życia, ale też zagubienia i zatracenia s...

Jak oswaja się morze

Obraz
"Chłopcy, których kocham" to piękna książka, którą chce się czytać i czytać. Rozpływać się w niej, śnić wspólny sen z poetką. To bardzo urzekające historie, opisy chwil, wrażeń, impresji. Sztuka niezwykle subtelna, delikatnie wynurzająca się z morza, zerkająca na nas zza alg, spomiędzy muszli, zakopana wśród ziarenek piasku. Taka jest właśnie metaforyka Autorki, polskiej artystki Anny Ciarkowskiej. Pełna wody, wodnych stworzeń i oniryzmu. Tak właśnie gładko, płynnie, kojąco opowiadająca o miłości, zatraceniu się w niej, ale też o tęsknocie i stracie. Jest jeden utwór, a właściwie fraza, po francusku, są odświeżone i zreinterpretowane odniesienia do terminów literackich i znanych sformułowań - poetka bardzo sprawnie wykorzystuje swoje zamiłowanie do języka bawiąc się słowem.  To tomik pełen ciepła i miękkości, o której Anna Ciarkowska wspomina w jednym z listów, które znajdują się na końcu książki. Poezji towarzyszą ilustracje - do każdego wiersza jedna grafika. Dru...

Dwie mroczne wizje przyszłości z pierwszej połowy ubiegłego stulecia

Obraz
"Rok 1984" Orwell'a (1949) i "Nowy wspaniały świat" Huxley'a (1932) przedstawiają dwie przerażające wizje rzeczywistości, w których panuje harmonia i stabilność, lecz ludzie są zniewoleni i kontrolowani. Na każdym kroku przez ekran telewizora (Orwell) lub nawet jeszcze przed urodzeniem - przez odpowiednie "wybutlowanie", a później uwarunkowanie i hipnopedię (Huxley). Obydwie powieści wywierają ogromne wrażenie na czytelniku i nie sposób o nich zapomnieć po lekturze. Antyutopie stworzone przez dziewiętnastowiecznych twórców są bardzo przemyślane i wyraziste. Każdy element wykreowanych systemów jest na swoim miejscu i ma odpowiednie znaczenie. Żaden sprzeciw przeciwko zastanemu stanowi nie ma tam sensu. Te systemy działają idealnie i choć są okrutne, jednostka nie może wyłamać się z narzuconego rytmu. Za harmonię tych dwóch porządków odpowiadają przed wszystkim: - ograniczony dostęp ludzi do wiedzy - fałszowanie / maskowanie / uciekani...

Książkowy update

Obraz
Kilka słów o kilku przeczytanych przeze mnie ostatnio książkach. Wśród autorów jest dwóch noblistów, jedna debiutantka, jedna pasjonatki ekologii i jedna pasjonatka historii. Katherinne Webb " Angielka " Bardzo przyjemna, lekka i wciągająca lektura. Natrafiłam na nią na zeszłorocznych Targach Książki w Krakowie. "Angielka" przenosi czytelnika do Omanu, na pustynię i w środek wojny toczonej między wojskami sułtana i imama, do Maskatu. Śledzimy przygody energicznej podróżniczki Maude, zakochanej w swoim rywalu Nathanielu i archeolożki Joan, która odkrywa zaskakującą prawdę o narzeczonym i próbuje odnaleźć siebie. Historie przeplatają się, a młoda Joan poznaje Maude, gdy tamta jest już staruszką. Autorka powieści bardzo sprawnie buduje przestrzeń, co jakiś czas przypominając o stałych elementach krajobrazu, co pozwala wszystko dobrze sobie wyobrazić. Piękno egzotycznego kraju daje uczucie oderwania od rzeczywistości, ale przywracają nas do niej problemy boh...

Tytuł? Jaki tytuł!? Po prostu - twórczość Agaty Dziewońskiej

Obraz
W zeszły wtorek miałam okazję uczestniczyć w wyjątkowym wieczorze literackim - spotkaniu autorskim Agaty Dziewońskiej. Salon artystyczny prowadziła Beata Anna Symołon, swą poruszającą grą na gitarze czarowała nas Maria Korzeniowska, a słowo krytyczne wygłosiła Magdalena Węgrzynowicz-Plichta. Z Agatą znamy się już ponad dwa lata - wspólnie uczęszczamy na warsztaty Koła Młodych przy KO ZLP, obecnie prowadzone przez Alicję Tanew, a wcześniej przez Marzenę Dąbrowę-Szatko. fot. Magdalena Węgrzynowicz-Plichta,  na zdjęciu Beata Anna Symołon z lewej i Agata Dziewońska z prawej strony Kiedy pierwszy raz usłyszałam twórczość Agaty, uderzyła mnie jej inność. Na samym początku te utwory do mnie nie przemawiały. Postrzegałam je bardziej jako rymowanki, oparte na dość prostych pomysłach i specyficznym poczuciu humoru. W miarę jednak jak coraz bardziej poznawałam autorkę i otwierałam się na jej spojrzenie na świat, a Agata rozwijała swój warsztat artystyczny, zaczęłam dostrzegać...

Podróże z owocem granatu

Obraz
Sue Monk Kidd znałam już z "Sekretnego życia pszczół" i "Czarnych skrzydeł". Czytałam je dwa lata temu i pamiętałam, że mi się podobały. Kiedy więc zobaczyłam "Podróże z owocem granatu" na półce, kupiłam książkę bez zawahania. Tym bardziej, że, jak wyczytałam z okładki, opowiada o podróżach, Grecji i Francji oraz relacji matki i dorastającej córki.  Od jakiegoś czasu książki, które wybieram okazują się idealnie pasować do tego, co przeżywam. "Oswajanie szkła" z główną bohaterką pracą przeczytałam przed podjęciem się pierwszych praktyk. "Księżyc zza nikabu" opowiadający historię polskiej muzułmanki - po powrocie z Turcji. Teraz "Podróże z owocem granatu" skończyłam, gdy sama coraz pewniej wkraczam w dorosłość. Być może jednak z każdej książki można wydobyć cząstkę dla siebie. I każdy z danego dzieła wydobywa coś zupełnie innego. Na pewno chciałabym, żeby taka była moja twórczość. Taki jest też dziennik Sue Monk Kidd i A...

Księżyc zza nikabu

Obraz
Panią Ewę Zarychtę miałam okazję poznać w zeszłym roku, na targach książki w Krakowie. I z tamtych właśnie targów przyniosłam do domu Egipt - publikację "Księżyc zza nikabu", autorstwa Pani Ewy i Jej córki Moniki.  Monika Abdelaziz jest polską muzułmanką, która w tym tajemniczym i pełnym kontrowersji kraju odnalazła prawdziwą miłość. W książce wraz z mamą opisują swoje doświadczenia związane z pobytem w egzotycznym państwie. Poznamy Egipt nie-turystyczny, pełen absurdów, które dostarcza codzienność, ale też piękna w postaci natury, cudów architektonicznych i ludzi.

Illuminae

Obraz
Na akcję natrafiłam przez przypadek - reklama wyświetliła mi się na jednym z portali społecznościowych. "Wydaj z nami Illuminae!" - krzyczał do mnie Moondrive, sklep, który podjął dość szczególną inicjatywę . Akcja polegała na zbiórce w przedsprzedaży brakujących 30 000 złotych potrzebnych do wydrukowania polskiej edycji książki "Illuminae". Na koniec akcji wyznaczono 23 czerwca 2017 roku. Gdyby do tego czasu nie zebrano wystarczającej ilości środków, pieniądze zostałyby zwrócone uczestnikom projektu. Jak dowiedziałam się o przedsięwzięciu, kwota już dwukrotnie przekraczała wymagany próg. Z początku nie byłam przekonana do zamówienia książki. Postanowiłam jednak dowiedzieć o niej więcej i sprawdzić, co czyni ją tak pożądaną przez polskich czytelników.  Okazało się, że Illuminae  to niezwykły eksperyment literacki. Autorzy - Amie Kaufman i Jay Kristoff - podjęli się szczególnego wyzwania. Zamiast tradycyjnej narracji, postanowili w ręce miłośników ksią...

Nowy początek

Obraz
Świetny film w reżyserii Denisa Villeneuve z Amy Adams i Jeremim Rennerem w rolach głównych. Akcja dzieje się w niedalekiej przyszłości. Na Ziemi ląduje dwanaście obiektów przybyszów z innego świata. Zamiast walczyć z Obcymi, co dzieje się w większości produkcji science-fiction, ludzkość próbuje się z nimi porozumieć. USA zatrudniają lingwistkę Louise, której zadaniem jest nawiązanie kontaktu z dziwnymi istotami i poznanie celu ich wizyty. Louise zaczyna od przywitania. Prostych słów, przedstawienia się i zapytania o imiona rozmówców. Wydawane przez Obcych dźwięki są jednak zupełnie niezrozumiałe. Okazuje się za to, że potrafią oni "pisać". Tak powstaje możliwość dialogu. Ale "Nowy początek" to nie tylko film o komunikacji, połączeniu nauki ze sztuką. To też zupełnie inne spojrzenie na pamięć i czas. Nielinearne przeplatanie się chwili. Momentami przypomina Interstellar w jego  najlepszych aspektach. Ponadto Villeneuve nie podaje nam wszystkiego o...

Niewidoma contessa i jej nowa maszyna

Obraz
Przyciągnęła mnie maszyna do pisania. Zupełnie nie wiedziałam jak powstała, a tym bardziej, że stworzył ją Włoch Pellegrino Turii dla niewidomej contessy. A właśnie to wydarzenie zainspirowało Carrey Wallace do stworzenia powieści - swojej wersji wydarzeń. Zaintrygowana, pozwoliłam dać się wciągnąć historii. Co ciekawe, polska Wikipedia w ogóle nie wspomina o Turrim. Dowiadujemy się, że w 1714 roku Brytyjczyk Henry Mill uzyskał patent na projekt przyrządu podobnego do maszyny do pisania. Natomiast jako twórcę "praktycznego" modelu strona podaje Christophera Sholesa. Amerykanin wpadł na pomysł przypadkiem, próbując skonstruować automat numerujący strony książek w 1867 roku. 

Pomoc domowa

Obraz
Pomoc domowa (La bonne Anna) "Kontynuacja brawurowego Boeinga, boeinga – Odlotowych narzeczonych w przezabawnym tłumaczeniu Bartosza Wierzbięty. Dla rezolutnej pokojówki Nadii nowa praca oznacza nowe kłopoty, choć entuzjastycznie oddający się romansom chlebodawcy pozwalają jej drenować swoje portfele i barek. W spektaklu publiczność odnajdzie wszystkie chwyty klasycznej farsy. La bonne Anna (zaprezentowana polskiej widowni jako Perła w 1971) jest debiutem scenicznym Camolettiego z 1958 i artystyczną rozgrzewką przed wystawionym cztery lata później Boeingiem, boeingiem. Główna bohaterka, Nadia, tak wiele razy opowiada jednak o poprzednim pracodawcy: „ile ja z nim miałam nerwów, z nim i tymi jego babami!”, że miłośnicy Odlotowych narzeczonych z łatwością rozpoznają w nim Maksa. Obie sztuki stanowią odrębne całości i wciąż są wielkimi przebojami nie tylko francuskich scen." źródło:  bagatela.pl W sztuce podobał mi się przede wszy...

Oswajanie szkła

Obraz
"Oswajanie szkła" Jakuba Szatko to szczególny debiut. Choć odrzucać może dość szorstka i wulgarna narracja, zaciekawienie jakie Autor buduje w czytelniku i Jego eksperymenty z formą, nie pozwalają tak łatwo rozstać się z powieścią. Głowny bohater i zarazem narrator przez całą książkę pozostaje tajemniczy. Nie znamy jego imienia, ani nawet pseudonimu - przymiotnika, którym jak każdy pracownik określił siebie podczas szkolenia. Wciąż ukrywa się, przybiera różne maski. "Jestem kimś innym. Kimś strasznym. A równocześnie wiem, że to tylko ja." 

Opowieść dla przyjaciela

Obraz
Kupienie "Opowieści dla przyjaciela" to był impuls. Uśmiechnęła się do mnie z półki Kawiarni Literackiej w Krakowie. Sięgnęłam po nią, bo uwielbiam poezję Poświatowskiej. Przeczytałam kilka stron i  już byłam pewna, że bez tej książki nie wyjdę.  Artystka, którą znałam wcześniej przede wszystkim z wierszy, nabiera kształtu, ucieleśnia się. Z liter, wrażeń, emocji staje się człowiekiem, już nie tak eterycznym, ale nękanym przez chorobę. Mamy szansę poznać jej problemy, pragnienia - żądzę wiedzy i potrzebę miłości. Z niezwykła lekkością stylu Poświatowskiej przemykamy przez słowa wypełnione przecież bólem. Wzruszamy się, zachwycamy, smucimy i obawiamy. Znamy tragiczny finał historii i autorka też go zna. Wie, że jest nie unikniony.  "Czy wszystko pozostanie tak samo, kiedy mnie już nie będzie? Czy książki odwykną od dotyku moich rąk, czy suknie zapomną o zapachu mojego ciała? A ludzie? Przez chwilę będą mówić o mnie, będą dziwić się mojej śmierci - zapomną. Nie ...

Moje recenzje

Obraz
Drodzy czytelnicy, oprócz poezji, która mnie zachwyca, postanowiłam dzielić się z Wami na blogu również recenzjami powieści, które przeczytałam. Zachęcam serdecznie do śledzenia strony. Kristin Hannah - "Słowik" Pierwsza książka, którą przesłuchałam jako audiobook. Akcja powieści dzieje się na terenie Francji w czasie II wojny światowej. Poznajemy dwie siostry - młodszą, impulsywną i niepokorną Isabelle i starszą, stateczną i płochliwą Vianne. Isabelle angażuje się w ruch oporu i staje się "Słowikiem" przerzucającym lotników przez Pireneje. Vianne zostaje w domu, w którym kwaterują niemcy. Mierzy się w związku z tym z licznymi przeciwnościami, znajduje jednak w sobie odwagę, żeby, mimo czujnego wzroku wroga, ocalić żydowskie dzieci. Hannah z wielką precyzją opisuje losy bohaterów. Pozwoliło mi to rzeczywiście przenieść na moment do ogarniętej wojną Francji. Przeniesć się w centrum wydarzeń. Przenieść się również w codzienność francuzek. Obok heroicznych c...